Kraje Zatoki przyjęły agresywną strategię inwestycyjną w elektroniczną rozrywkę. W ciągu minionych kilku lat nakłady na te inwestycje się podwoiły. Efektem tych działań jest m.in. to, że do budżetu Arabii Saudyjskiej ma do 2030 r. wpłynąć ponad 13 mld dolarów z branży gier. W Dubaju natomiast liczba firm z branży gier wzrosła z 368 w 2024 r. do 495 w 2026 r. W mieście tym ponadto ogłoszono zamiar stworzenia do 2033 r. około 30 tysięcy miejsc pracy związanych z gamingiem.
W wywiadzie dla portalu Arabian Business Adam Smart, dyrektor ds. gamingu w firmie AppsFlyer zajmującej się analityką marketingu mobilnego, wyodrębnił kilka trendów w elektronicznej rozrywce, które można było zaobserwować podczas minionych targów Gamescom: rosnąca liczba kobiet graczy, przewaga regionalna arabskich krajów Bliskiego Wschodu, większe inwestycje w branżę gier w tym rejonie świata.
Najprawdopodobniej więc w ciągu najbliższych kilku lat kraje Zatoki Perskiej staną się ważnym rynkiem dla globalnych wydawców oraz centrum e-sportu i wydarzeń związanych z grami, sugeruje analityk.
fot. ArabianBusiness