W związku z trwającym konfliktem między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem użytkownicy smartfonów, przedsiębiorstwa żeglugowe, a nawet piloci w krajach Zatoki napotykają na problemy z systemami nawigacyjnymi. Monitory systemów globalnego pozycjonowania (GPS) wykazały błędy, w tym wyświetlanie nieprawidłowych lokalizacji, które pojawiają się u użytkowników Arabii Saudyjskiej, Bahrajnu, Kataru, Kuwejtu, Libanu, Omanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Na Bliskim Wschodzie nie jest to zjawisko nowe, jednak w czasie konfliktu przybiera na sile.
Zakłócanie (jamming) sygnału GPS jest często stosowane w celu uniemożliwienia dostępu do systemów nawigacyjnych, natomiast fałszowanie (spoofing) GPS jest często wykorzystywany przez wojsko lub firmy żeglugowe do zmylenia wrogich dronów lub ukrywania lokalizacji obiektów strategicznych. Chociaż działania te często podejmuje się w celach wojskowych, dotykają one zwykłych użytkowników smartfonów.

Według danych serwisu GPSJam.org na całym Bliskim Wschodzie nastąpił gwałtowny wzrost liczby przypadków zakłócania i fałszowania sygnałów GPS.
Pod koniec ubiegłego roku GPS Innovation Alliance, stowarzyszenie firm produkujących i wdrażających systemy GPS, wezwało Stany Zjednoczone do wprowadzenia polityki ochrony GPS. Przedstawiciele GPSIA zaproponowali, aby amerykańska administracja nadała priorytet uruchomieniu nowoczesnych satelitów GPS, a jednocześnie zmodernizowała istniejące systemy, wyposażając je w najnowsze mechanizmy przeciwdziałające spoofingowi i jammingowi.
fot. Freepik