Konflikt amerykańsko-izraelsko-irański powoduje wzrost stawek za przewóz towarów.

Od początku wojny z Iranem koszt transportu kontenera z towarami z Azji do Stanów Zjednoczonych podwoił się. Do tego wzrostu przyczyniają się rosnące ceny paliw oraz ożywienie popytu ze strony importerów, którzy obawiają się, że w miarę trwania konfliktu ceny  będą rosły.

Według najnowszego wskaźnika Drewry World Container cena spot (ustalana na podstawie bieżących notowań giełdowych) za wysłanie 40-stopowego kontenera (FEU) z Szanghaju do Los Angeles na początku czerwca br. wynosiła 4565 USD, a z Szanghaju do Nowego Jorku 5505 USD.

Stawki spot na szlaku Azja–USA wzrosły o prawie 100 procent w porównaniu do cen z końca lutego, kiedy rozpoczęła się wojna amerykańsko-izraelsko-irańska. Stawki wciąż jednak pozostają daleko w tyle za rekordowymi 16 tysiącami dolarów po ogłoszeniu pandemii COVID-19, która wśród uwięzionych w domach konsumentów wywołała szał zakupowy.

Kolejnym czynnikiem mającym wpływ na ceny frachtu są rosnące ceny paliwa żeglugowego (bunkrowego). Paliwo bunkrowe może stanowić nawet 60 procent kosztów rejsu kontenerowca, dlatego zdaniem analityków nawet niewielkie wahania cen mogą szybko wywindować stawki frachtowe. Analitycy rynku paliw i eksperci ds. transportu morskiego ostrzegają, że powrót dostaw tego paliwa do normy może zająć około roku, nawet jeśli dojdzie do porozumienia Stanów Zjednoczonych z Iranem.

Choć obecnie nie ma powszechnego niedoboru paliwa bunkrowego, jego dostawy są ograniczone i przekierowywane do regionów mniej dotkniętych wojną. Zakłócenia przyczyniły się do tego, że na początku czerwca koszt paliwa o bardzo niskiej zawartości siarki (Very Low Sulfur Fuel Oil — VLSFO) wzrósł o 55 procent – do 845 USD w dwudziestu głównych punktach tankowania statków od początku wojny z Iranem, wynika z danych firmy Ship & Bunker. Zaś eksperci z Sea-Intelligence szacują, że konflikt na Bliskim Wschodzie od końca lutego spowodował zwiększenie wydatków na paliwo bunkrowe o 5,5 miliarda USD. 

Zakłócenia w dostawach paliw mogą również oznaczać zmniejszenie produkcji w azjatyckich zakładach produkcyjnych. To z kolei przełoży się na wyższe ceny i mniejszą dostępność niektórych produktów, które amerykańscy importerzy planują zakupić.

fot. archiwum Future Arabia

POPULARNE

Głodny informacji?
Już wkrótce wystartuje newsletter!